Mikołajki

Jak co roku, tak i tym razem do naszej szkoły zawitał MIKOŁAJ. Jest to dobry znak, świadczący o tym, że byliśmy grzeczni i zasłużyliśmy na prezenty. Szkoda, że mikołajki są tylko raz w roku.

Tradycyjnie w dniu 6 grudnia każdy z uczniów winien mieć coś w kolorze czerwonym (mikołajowym). Podobno powoduje to, że nauczyciele patrzą na nas łaskawszym okiem.

Sprawdziliśmy – to działa – nauczyciele nas nie pytali!!!

W tym szczególnym dniu obejrzeliśmy pokaz kuchni molekularnej, która zrywa ze starymi wyobrażeniami o gotowaniu. Jej celem jest osiągniecie idealnego, czystego i udoskonalonego smaku potraw – serwowanych w nowych zaskakujących formach. Łączy naturę z nauką. Zrywa z konwencjonalnym smażeniem, gotowaniem czy pieczeniem – ogień został wyparty z kuchni, która wygląda jak laboratorium, w którym kucharze – fizycy, biochemicy czy też specjaliści od wzornictwa przemysłowego – tworzą swoje dzieła. Nie bez przyczyny nowy nurt w kulinariach został nazwany „kuchnią przyszłości”.

 

 

Comments are closed.